Trójwieś Beskidzka (Istebna, Jaworzynka i Koniaków) to jedna gmina, ale atrakcji ma co nie miara. Górale zamieszkujący trzy wioski na przestrzeni lat wykształcili kulturę duchową i materialną odrębna od pozostałych polskich społeczności góralskich. Nie jest to jednak kultura schowana w podziemiu, lecz Górale Śląscy chwalą się nią rozsławiając w ten sposób swój region. W praktyce jednak można odnieść wrażenie, że Turystów jest zdecydowanie mniej niż Trójwieś na to zasługuje, a sława znikoma. Daje nam to ciszę i spokój napędzane siłą tradycji tutejszych górali. Górale w Trójwsi wykształcili też swoją indywidualną gwarę, wedle której u nich się "rządzi", a nie "gwarzy" lub "godo".
Obiektów i miejsc wartych odwiedzenia jest wiele. Z trójwiejską kulturą i budownictwem zapoznamy się w Kurnej Chacie Jana Kawuloka w Istebnej, gdzie odbywa się około godzinne spotkanie z góralem lub góralką, którzy opowiadają o życiu we wsi i na sałaszu, a także z typowym dla siebie poczuciem humoru przekazują wiele prawdziwych informacji związanych z tradycjami i budownictwem. Górale z Trójwsi przez wielu są określani mianem utalentowanych, talent w ich przypadku objawia się zdolnościami muzycznymi, plastycznymi i rzemieślniczymi. Na spotkanie z trójwiejską sztuką przybywamy zwykle do Domu Trzech Narodów w Jasnowicach (przysiółek administracyjnie należący do Istebnej, ale przez wielu kojarzony z Jaworzynką), gdzie w Galerii Kukuczka można podziwiać prace wielu lokalnych artystów. Częścią życia góralek, a więc także i tradycyjnym zajęciem, było heklowanie (czyli haftowanie). Dzieła koniakowskich koronczarek podziwiać będziemy w Muzeum Koronki Koniakowskiej, Izbie Pamięci Marii Gwarek. Zawsze na rozluźnienie atmosfery oraz humorystyczne podsumowanie trzech wcześniejszych obiektów polecam odwiedziny w Chacie na Szańcach u Tadeusza Ruckiego w Koniakowie.
Cały dzień spędzony w Trójwsi Beskidzkiej byłby niepełny, gdybyśmy w trakcie wycieczki nie odwiedzili przynajmniej jednego z trzech ważnych punktów widokowych: Ochodzitej (894 m n.p.m.), Koczego Zamku (842 m n.p.m.) lub Złotego Gronia (710 m n.p.m.). Ochodzita jest najważniejszym z nich, ponieważ oferuje jedną z najpełniejszych panoram w Beskidach Zachodnich. Dookólna panorama ze szczytu obejmuje Beskid Śląski, Beskid Żywiecki, Beskid Mały, Beskid Makowski, Kotlinę Żywiecką, czeski Beskid Śląsko-Morawski, część słowackich Beskidów, a także słowacką skalistą Małą Fatrę oraz polskie i słowackie Tatry... Górale z Koniakowa mówią, że widoki z Ochodzitej są jednymi z najładniejszych w całych polskich Beskidach, i... trudno im zaprzeczyć.
Jeżeli zapytamy Turystów co pragną kupić w górach, zdecydowana większość z nich odpowie, że oscypki. Na zakupy góralskich serków zapraszam do Bacówki Piotra Kohuta w Koniakowie pod Ochodzitą. Tam każdy zasmakuje tradycyjnych owczych wyrobów, a kierdel owiec Bacy Kohuta wielokrotnie można spotkać na Ochodzitej, pod Koczym Zamkiem lub na innych koniakowskich halach... Na miejscu oprócz Redykołek i Oscypków (zastrzeżonych produktów regionalnych UE) kupić można Korbacze, Bundz, Bryndzę i inne pasterskie produkty. W sąsiedztwie bacówki jest także sklep z pamiątkami. Istnieje możliwość, bym u znajomego Bacy zamówił warsztaty pasterskie (bacowskie) w kolibie.
Góralskie jedzenie to nie tylko owcze sery, ale także dania kuchni regionalnej i lokalnej. Na tradycyjne góralskie jadło zapraszam do dwóch zaprzyjaźnionych karczm: Kopyrtołki w Koniakowie i "Po Zbóju" na Andziołówce w Istebnej. Obydwie mają w swojej ofercie oryginalne regionalne potrawy, które warzyły trójwiejskie gospodynie, mowa o daniach takich jak np.: kubuś, bachora, poleśniki. Kopyrtołka jest w piwnicach Chaty na Szańcach, natomiast Karczma "Po Zbóju" to dawna Karczma na Andziołówce, której historia przekracza już 140 lat. Pozwolę sobie tu zacytować opis Karczmy ze strony internetowej Gminy Istebna:
Karczma w Istebnej Andziołówce została zbudowana około roku 1870. Budynek w całości jest drewniany na podpiwniczeniu wykonanym z licznie tu występującego piaskowca godulskiego. Na uwagę zasługuje bardzo ciekawe połączenie elementów drewnianych z kamiennymi. Ma także piętro, które w przyszłości ma być zagospodarowane dla celów turystycznych. Karczma ze względu na swój wiek oraz ciekawą budowę jest cennym obiektem architektury drewnianej.
Od początku istnienia pełniła funkcję społeczną, gdzie miejscowi górale spotykali się po ciężkim dniu pracy, a turyści mogli się zatrzymać, posilić i ruszyć w dalszą drogę. Karczma była miejscem wielu okolicznościowych wydarzeń, w tym i wesel. Wesele w karczmie na Andziołówce zostało także uwiecznione w drzeworycie przez znanego artystę, Jana Wałacha.
W roku 1921 Karczma została rozbudowana o nową dużą salę, nieprzerwanie zaś działała do 2000 r. Jak już wcześniej wspomniano, wznowienie działalności po 10 latach przerwy nastąpiło w grudniu 2010 r.
W całości tematu Trójwsi Beskidzkiej nie można pomijać wspaniałej beskidzkiej przyrody. Poznawać ją można podczas wędrówek licznymi szlakami górskimi i ścieżkami spacerowymi, przyrodniczymi i ekologicznymi. Ze wszystkich ścieżek gorąco polecam ścieżkę planetarną (poznajemy na niej planety naszego układu słonecznego) oraz ścieżkę "Dolina Olzy". Warto wziąć również pod uwagę odwiedziny w Ośrodku Edukacji Ekologicznej na Dzielcu w Istebnej oraz w Muzeum Świerka Istebniańskiego i Wolierowej Hodowli Głuszca w Jaworzynce.
Będąc w Trójwsi warto zaprosić wszystkich do Czech i na Słowację. Zaproszenie można sympatycznie, tanio i atrakcyjnie zrealizować odwiedzając Trójstyk, czyli punkt styku trzech granic. Większość marzy o tym, by jedną noga stanąć na terenie Polski, a drugą na terenie innego kraju - najlepsi stają jedną nogą w Czechach, drugą nogą na Słowacji, a rękoma w Polsce. :)
Jakby tego wszystkiego było mało, Trójwieś ma nam do zaproponowania wiele więcej. Nie wystarczy jak przytoczę jeszcze kilka wartościowych miejsc i obiektów: Muzeum "Na Grapie" w Jaworzynce, Kościół pw. św. Krzyża pod przełęczą Kubalonka, Kościół Dobrego Pasterza w centrum Istebnej, liczne przysiółki i centrum Istebnej z zabytkową drewnianą XIX-wieczną zabudową, Izbę Pamięci Jerzego Kukuczki - jednego z najwybitniejszych himalaistów XX wieku - na Wilczem w Istebnej, prywatnie pracownie Konarzewskich i Jana Wałacha na Andziołówce.
Trójwieś Beskidzka ma gigantyczny potencjał turystyczny, który my możemy wykorzystywać organizując jedno- i wielodniowe wycieczki piesze oraz autokarowe do wszystkich miejscowości Trójwsi Beskidzkiej na raz, a także każdej z osobna. Bogactwo to daje na tyle zróżnicowaną ofertę turystyczną, że po uzgodnieniu z przewodnikiem z pewnością uda się stworzyć program wycieczki "skrojonej na miarę" każdego Turysty.
S E R D E C Z N I E Z A P R A S Z A M !
Radosław Szczepanek
OFERTY DLA SZKÓŁ | OFERTY DLA FIRM | OFERTY DLA BIUR PODRÓŻY | OFERTY DLA GRUP ZORGANIZOWANYCH
PRZEWODNIK BESKIDY | PRZEWODNIK BESKIDZKI
